O autorze
Jerzy Borowczak - Polski polityk i działacz związkowy, poseł na Sejm III, VI i VII kadencji. Były opozycjonista w PRL W 1980 razem z Bogdanem Borusewiczem, Bogdanem Felskim i Ludwikiem Prądzyńskim zainicjował strajk w Stoczni Gdańskiej. Od tego czasu należy do bliskich współpracowników Lecha Wałęsy. Po powołaniu NSZZ "Solidarność" został wiceprzewodniczącym komisji zakładowej związku z SG. Po wprowadzeniu stanu wojennego dyscyplinarnie zwolniony, pracował w gdańskiej Spółdzielni Pracy Usług Wysokościowych.

POLSKA OBYWATELSKA vs "DYKTATURA CIEMNIAKÓW"

Wystawa Bałtyckiej Gołębi Rasowych, 2 - 3 grudnia 2017 r.
Piszę zazwyczaj o sprawach wynikających z moich obowiązków w Sejmie. Ale jako poseł na Sejm, co wielokrotnie podkreślałem, postrzegam tę zaszczytną funkcję, jako służbę na rzecz obywateli i czuję się zobowiązany, wspierać wszystkie działania gospodarcze i obywatelskie. W poprzedniej kadencji, co raportowałem w swoich wpisach, przyczyniłem się do powstania ponad tysiąca miejsc pracy. Zaangażowałem się bardzo na rzecz spółdzielczości. Przemysł stoczniowy był zawsze moim oczkiem w głowie. Również w tej kadencji interweniowałem u ministra gospodarki morskiej na rzecz przyznania gwarancji kredytowych dla jednej ze stoczni gdańskich, aby mogła podjąć się budowy nowego statku. Moją służbę realizuję również we wspieraniu wielu stowarzyszeń obywatelskich, począwszy od tych działających na rzecz praw obywatelskich po te, które zrzeszają tysiące obywateli, którzy swoje zainteresowania, swoje hobby realizują w różnych formach tworzących cenne wspólnoty.

Ostatnio, 16 listopada br. miałem zaszczyt być zaproszonym, na uroczystość Jubileuszu 65-lecia Gdańskiej Stoczni Remontowej im. J. Piłsudskiego, która od kilku już lat należy do czołówki światowej. Od bardzo wielu lat jestem związany nie tylko z tą Stocznią, ale całym tym przemysłem, który plasujący się od kilkunastu lat, jako najbardziej efektywny na drugim miejscu w Europie, wspieram w każdej dostępnej mi prawnie formie.



Wczoraj i dzisiaj uczestniczyłem zaś w Bałtyckiej Wystawie Gołębi Rasowych. Trójmiejski Związek Hodowców Gołębi skupia kilka tysięcy członków, pasjonatów realizujących swoje zainteresowania w takiej formie. Od 17 lat, pomimo, że sam nie realizuję się, jako hodowca gołębi, wspieram tę działalność obywateli. Co roku uczestniczę w tym wydarzeniu, funduję nagrody i wręczam je.

Wspieram tę działalność i będę wspierał, gdyż Polska to nie tylko grupa tworząca "Dyktaturę Ciemniaków", jak trafnie określił w czasach PRL ówczesne rządy wspaniały satyryk Janusz Szpotański, ale setki, a raczej tysiące form aktywności i zainteresowań obywateli. My, posłowie, czy innych szczebli obywatele pozostający w służbie publicznej, powinniśmy nie tylko wspierać, ale poszerzać pole wolności obywatelskich do samorealizacji ich zainteresowań społecznych, ich hobby, bo to służy ich wolności.

Dzisiaj przy współczesnej "Dyktaturze Ciemniaków", jakby określił Janusz Szpotański, gdyby żył, te wolności, krok po kroku są ograniczane. Ja jednak, tak jak byłem, tak pozostanę z obywatelami, bo na ich służbie jestem, bo to oni powierzyli mi mandat i im pozostanę wierny i przysiędze, którą składałem na inauguracyjnym posiedzeniu Sejmu.
Trwa ładowanie komentarzy...