O autorze
Jerzy Borowczak - Polski polityk i działacz związkowy, poseł na Sejm III, VI i VII kadencji. Były opozycjonista w PRL W 1980 razem z Bogdanem Borusewiczem, Bogdanem Felskim i Ludwikiem Prądzyńskim zainicjował strajk w Stoczni Gdańskiej. Od tego czasu należy do bliskich współpracowników Lecha Wałęsy. Po powołaniu NSZZ "Solidarność" został wiceprzewodniczącym komisji zakładowej związku z SG. Po wprowadzeniu stanu wojennego dyscyplinarnie zwolniony, pracował w gdańskiej Spółdzielni Pracy Usług Wysokościowych.

DLACZEGO PiS BRONI ZŁODZIEI?

Nie można inaczej zatytułować tego krótkiego felietonu, po ostatnim posiedzeniu Sejmu na którym PiS swoimi głosami zablokował powołanie Sejmowej Komisji Śledczej do wyjaśnienia upadłości SKOK-ów, a w zasadzie złodziejskiego wyprowadzania 5 miliardów złotych z tych kas oszczędnościowych, co doprowadziło do upadku tych SKOK-ów.

Ale musimy koniecznie przypomnieć kilka faktów. Za powstaniem tych kas pod nazwą SKOK stoją politycy PiS. Głównym filarem i można powiedzieć „ojcem chrzestnym” SKOK-ów jest od kilku lat i obecny senator PiS Grzegorz Bierecki z pensją roczną miliona złotych i z majątkiem wycenianym na około 20 milionów złotych, nie licząc tego co zostało wyprowadzone nielegalnie do raju podatkowego w Luksemburgu. Innym politykiem bezpośrednio zaangażowanym w SKOK-i jest poseł PiS Janusz Szewczak, b. ekonomista SKOK-ów.

Gdyby nie kilkuletnia walka Platformy Obywatelskiej, przy stanowczym sprzeciwie PiS, aby SKOK-i zostały objęte nadzorem bankowym, co skutkuje, że po upadku SKÓW-ów, osoby posiadające oszczędności otrzymują odszkodowania z Bankowego Funduszu Gwarancyjnego (BFG), to setki tysięcy ludzi straciłoby swoje oszczędności życia, a często emerytury, które wpływały im na rachunki w tych SKOK-ach i pozostaliby bez środków do życia. PiS bronił przed uchwaleniem przez Sejm kontroli nad SKOK-ami, aby instytucja państwa KNF nie mogła kontrolować wszystkich szwindli i całego złodziejstwa tych w sumie już 5 miliardów złotych.

Należy podkreślić, że te 5 miliardów złotych wypłaconych z BFG, to nie są pieniądze znikąd, tylko to są pieniądze nasze, obywateli, które deponujemy w bankach w Polsce, innych niż SKOK-i. To z tych pieniędzy jest tworzony BFG, aby w przypadku upadłości klienci banków mieli gwarancje, że nie stracą swoich oszczędności do kwoty 100 tysięcy euro. Tym to sposobem, to my, obywatele, finansujemy złodziejstwo, które jest kryte od samego początku powstania SKOK-ów przez PiS.

Upadło już 9 SKOK-ów, ale to nie wszystko, kilka SKOKów, jak np. SKOK Wesoła, którego przewodniczącym RN był górnik i jednocześnie przewodniczący „Solidarności” w kopalni „Wesoła”, wykupił bank PKO BP ze wszystkimi stratami sięgającymi ponad 160 mln zł.

Pytam jeszcze raz, dlaczego PiS broni złodziei, czego się PiS boi? To jest największa afera finansowa od 1989 roku w Wolnej Polsce. Domagajmy się rozliczenia złodziei i ich politycznych mocodawców z PiS. Nie możemy ciągle w nieskończoność finansować złodziejstwa krytego przez polityków PiS.
Trwa ładowanie komentarzy...